Czas na święto koszykówki w Gdyni, gdzie rozgrywany będzie Suzuki Puchar Polski. W pierwszym ćwierćfinale w piątek o godzinie 17:00 Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin zmierzy się z PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów, w drugim natomiast wicemistrz Polski z Bydgoszczy podejmie najlepszą drużynę po pierwszej rundzie sezonu zasadniczego w I lidze - SKK Polonię Warszawa. Zespołami rozstawionymi są VBW Arka Gdynia oraz CCC Polkowice, które swoją rywalizację rozpoczną od półfinałów. 

Pszczółki z Lublina rundę zasadniczą EBLK zakończyły na czwartym miejscu z bilansem 13 zwycięstw i 7 porażek. Ostatnie spotkania nie napawają optymizmem w drużynie trenera Szewczyka - porażka ze Ślęzą Wrocław 69:84 i Enea AZS Poznań 72:87. Liderką zespołu jest Morgan Bertsch, która notuje średnio 19,2 punktu i 5,5 zbiórki. Uważać też trzeba na indywidualne akcje Jennifer O'Neill (13,1) i Włoszki Martine Fassine (11,1) i Ilarie Milazzo (9,2).

 

- Zawsze Puchar Polski jest dla nas po drodze. Nie napinamy się, ale zawsze gramy o zwycięstwo. Rok temu przegraliśmy minimalnie po dogrywce z Arką Gdynia. Kiedyś prestiż tego turnieju był dużo większy, stawką było miejsce w Eurolidze. Dla nas najważniejsze są play-off EBLK oraz trudny wyjazd na mecz do Rumuni na EuroCup. To wszystko już za tydzień. Na Puchar Polski jak na każdy inny mecz jedziemy walczyć i myśleć o zwycięstwie  - powiedział trener Dariusz Maciejewski.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Pierwsze spotkanie ćwierćfinałowe w Gdynia Arenie dużo lepiej rozpoczęły nasze koszykarki i po pierwszych 10 minutach gry było (19:12). W drugiej kwarcie po trafieniach Shatori Walker-Kimbrough oraz Megan Gustafson udało się powiększyć przewagę do 38:29. Po zmianie stron sygnał do odrabiania strat dała dwoma celnymi z rzędu rzutami zza linii 6,75 Martina Fassina, a trafienie Jennifer O'Neill na 3 minuty i 46 sekund przed zakończeniem trzeciej kwarty dało prowadzenie Lublina  (46:45). W ostatniej kwarcie nasz zespół próbował wrócić do gry – jednak w odpowiedzi ponownie skuteczne były liderki „Pszczółki”. 19 punktów oraz 5 zbiórek uzbierała Martina Fassina, a 16 „oczek” dodała Jennifer O’Neill i to zaważyło, że to koszykarki z Lublina zagrają w sobotę w półfinale z Arką Gdynia. 


Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin - PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów 70:66 (12:19, 17:19, 22:9, 19:19)

Lublin: Fassina 19, O'neill 16, Bertsch 14, Sklepowicz 9, Milazzo 5, Pavel 3 (10zb), Niedźwiedzka 3, Kośla 1, Poboży 0, Duchnowska 0
Gorzów: Gustafson 28 (11zb), Walker-Kimbrough 14, Hristova 12, Owczarzak 5, Kaczmarczyk 4, Green 3, Dźwigalska 0, Szott-Hejmej 0, Matkowska 0

 

Za nami wyjątkowy trening!

czwartek, 18 luty 2021 20:15
Za nami wyjątkowy trening! Dla chorego na nowotwór wątroby Marcelka mamy Oli i Antoniny wylicytowały wspólny trening z Agnieszką Szott-Hejmej.
.
Jako niespodzianka na wspólnym treningu pojawiły się też Cheri i Bobi, nie brakowało dobrej zabawy i uśmiechu, ale była też ciężka praca nad techniką i "cwaniactwem" boiskowym. Ola i Antonina grają w zespole kadetek prowadzonym przez trener Beatę Wieczorek, który w ostatnim ważnym dla układu tabeli wygrał z MKS-MOS BETARD Wrocław 65:45, a młode zawodniczki zdobyły 10 i 13 punktów

Z wiceprezesem AZS AJP Gorzów Michałem Kuglerem rozmawialiśmy o rozpoczynającej się budowie hali widowiskowo-sportowej, trudnych czasach dla sponsoringu i sportowych celach na najważniejszą część sezonu 2020/2021

Rozpoczęcie budowy hali widowiskowo-sportowej to dla klubu najlepsza wiadomość na początku 2021 roku?

 

To jest najwspanialsza wiadomość, na którą czekali wszyscy mieszkańcy naszego miasta oraz kibice naszego klubu od wielu lat. Mam nadzieję, że będziemy ją wypełniali do ostatniego miejsca. To dla kibiców i naszych sponsorów komfort oglądania widowisk sportowych, spotkań EBLK, EuroCup, a myślę, że w Gorzowie nie raz zagości reprezentacja Polski. Wielkie podziękowania dla wszystkich osób, które były zaangażowane w ten projekt, a w szczególności dla Pani europoseł Elżbiety Rafalskiej, za pomoc w uruchomieniu finansowania centralnego, Pana Prezydenta Jacka Wójcickiego za podjęcie odważnej decyzji, Rady Miasta za poparcie ponad podziałami partyjnymi tego projektu oraz Mirosława Marcinkiewicza za inicjatywę i projekt finansowania z budżetu Urzędu Marszałkowskiego, który pojawił się w chwilach zwątpienia, czy stać nas na tę halę.

 Co AZS-owi dla ta hala?  

To obiekt, którego nam bardzo brakuje. Bardzo lubimy grać w naszej kameralnej hali AJP. Czujemy się w niej bardzo dobrze i jesteśmy zadowoleni ze współpracy z uczelnią, która będzie kontynuowana, bo mamy bardzo dużo grup młodzieżowych i na pewno będziemy również na niej grali wiele spotkań. Nowoczesna hala jest nam jednak niezbędna do dalszego rozwoju klubu. Hala przy Chopina niestety nie spełnia wszystkich norm wyznaczonych przez FIBA i mamy tylko warunkową zgodę na rozgrywki europejskie. Jako jedyna gorzowska drużyna grająca na arenie międzynarodowej, chcemy gościć najlepsze drużyny z Europy w nowoczesnej hali.

 

Sport zawodowy to pieniądze. Jak w tym aspekcie ma się klub w czasach pandemii koronawirusa, czy podstawowe filary działalności AZS AJP są stabilne? W tym trudnym dla wszystkich czasie pozyskanie nowych sponsorów to trudne zadanie?

Bardzo się cieszę, że nikt ze sponsorskich filarów naszego klubu nas nie opuścił, dlatego jako klub mamy stabilność finansową. Choć niektórzy trochę ograniczyli środki przeznaczone na sponsoring. Wiadomo, że dla każdej branży ten rok był bardzo trudny. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że marketing sportowy w tych czasach to bardzo trudna sprawa. Każda firma w tym trudnym czasie ogranicza środki na reklamę i promocję poprzez sport. Chciałbym bardzo podziękować każdej firmie, która jest naszym sponsorem, że w tych trudnych czasach grają z nami. Wieloletnia współpraca jest nadal podtrzymana, to dla nas odpowiedź, że idziemy dobrą drogą, bo firmy chcą być z nami. Nasza ciężka praca marketingowa została również doceniona przez nowe firmy, które zostały naszymi sponsorami. Dziękujemy im za to i obiecuję, że ich nie zawiedziemy.

 

Tylko jeden mecz zagrała nasza drużyna z kibicami. Jak się gra bez nich? Liczy Pan, że wrócą jeszcze w tym sezonie?

 

Łza kręci mi się w oku, gdy nasza hala podczas spotkań jest pusta. Taka cisza, a tu zawsze była najwspanialsza, gorzowska publiczność. Największa w Polsce frekwencja na meczach koszykarek, wspaniały doping, prawdziwe gorzowskie „piekło”. To zawsze był nasz szósty zawodnik i tego nam brakuje. Liczę, że może na te najważniejsze spotkania, w play-off kibice wrócą. Może to nie będzie 100%, ale chociaż 50% będzie wspaniałą wiadomością. Jest to bardzo dobry sezon w naszym wykonaniu i bardzo by się chciało, by kibice oglądali nasze mecze w hali, a nie przed ekranem telewizora, czy telefonu. Oglądanie spotkań na kanapie w domu nigdy nie odda tych prawdziwych emocji, które możemy przeżyć w hali. Jako klub chcemy być blisko kibiców, wykonujemy dobrą pracę w social mediach, ale to nigdy nie to samo co oglądanie w hali topowych zawodniczek. Mamy czym się chwalić, a kibice na pewno chętnie zobaczą na żywo jak gra mistrzyni WNBA, bo właśnie takie zawodniczki jak Shatori Walker-Kimbrough grają w Gorzowie.

 

Wchodzimy właśnie w ten najważniejszy moment sezonu. Jak ocenia pan siły w lidze, kto się będzie bił o medale i na co stać naszą drużynę?

 

Bardzo silne są zespoły z Gdyni i Polkowic, które będą zdecydowanymi faworytami do gry w finale. Drużyny z Bydgoszczy i Lublina to również w tym sezonie silne drużyny. My jesteśmy w tym TOP5 ligi. Mimo obniżenia tegorocznego budżetu na płacę zawodniczek, marzy nam się trzeci raz z rzędu powalczyć o medale. Do tego potrzebujemy przejść pierwszą rundę play - off. Jeżeli dopisze zdrowie jest to dla nas realny cel. Nasz sztab szkoleniowy, bardzo dobrze wykonuje swoją pracę a zespół z każdym meczem gra coraz lepszy basket.

 

Jest też EuroCup, gdzie awansowaliśmy do TOP16. Trudny rywal z Wenecji, ale to dla nas i tak duży sukces i promocja miasta?

 

To był pierwszy tegoroczny cel do zrealizowania dla naszego zespołu. Łatwo nie było, dlatego tym bardziej cieszy, że znaleźliśmy się, jako jedyny zespół z polskiej ligi, w najlepszej 16 zespołów występujących w tych prestiżowych rozgrywkach To duży nasz sukces i wielka promocja naszego miasta i sponsorów. Tym bardziej, że jesteśmy jedyną grą zespołową, który reprezentuje Gorzów na europejskiej arenie. Z rozstawienia trafiliśmy na słyną Wenecję w składzie z  Temi Fagbenle, Yvonne Anderson, czy Gintare Petronyte. Zdecydowanym faworytem jest zespół z Włoch, który mierzy w zdobycie tego pucharu. Ale my będziemy walczyć do ostatniej piłki o jak najkorzystniejszy wynik. Na pewno to nie będzie łatwe zadanie, ale w pojedynczym meczu o awans do następnej rundy, nasz zespół stać na sprawienie wielkiej niespodzianki.

 

AZS to nie tylko seniorki, to też spora grupa zdolnej młodzieży. Przed nami rozgrywki Młodzieżowego Pucharu Polski i Młodzieżowych Mistrzostw Polski, gdzie AZS też będzie się bił o medale?

 

Nasz gorzowski klub jest słynny z pracy z młodzieżą, przypomnę ponad 500 trenujących zawodniczek, 25 trenerów, 34 grupy szkoleniowe. To sprawia, że jesteśmy największym koszykarskim klubem w Polsce. W zeszłym sezonie zdobyliśmy dwa złote medale mistrzostw Polski. Już niedługo drużyna pod wodzą trenera Roberta Pieczyraka znowu będzie walczyła o kolejne sukcesy. Na początek turniej półfinałowy MPP, gdzie liczymy na dobrą grę i awans. Finał MPP w trakcie wspaniałego weekendu koszykówki, razem z Final Six Pucharu Polski seniorek, gdzie również jest nasz zespół. Pod koniec marca finały MP U19, gdzie mam nadzieję będziemy się bić o medale.

Dziękuje bardzo za rozmowę. Nie pozostaje nic, jak tylko życzyć powodzenia w tych najważniejszych w sezonie spotkaniach. 


Dziękuję bardzo i korzystając z okazji chciałbym pozdrowić wszystkich naszych sponsorów i kibiców. Liczę, że w fazie play-off spotkamy się wszyscy w hali i będziemy razem kibicowali naszym koszykarkom. Zespół jak zawsze zostawia serce na parkiecie i walczy na 100%. Robi to dla Was – najlepszych w Polsce kibiców i sponsorów.

Eliminacje do EuroBasket Women 2021 zakończone. Jak radziły sobie w ostatniej "bańce" eliminacji obecne i byłe koszykarki PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów? 

Reprezentacja Polski w pierwszym meczu sprawiła sporą niespodziankę i wygrała z Białorusią 68:56! Agnieszka Kaczmarczyk zdobyła 7 punktów i miała 4 zbiórki. Dla Białorusi zagrały nasze dobre znajome - Maryia Papova (13 punktów i 5 zbiórek) i Yuliya Rytsikava (4 punkty i 2 zbiórki).
 
W drugim meczu  Białoruś wygrała z Wielą Brytanią 67:57, co dawało biało-czerwonym szansę na awans. By zająć 1. miejsce reprezentacja Polski musiała wygrać w drugim meczu z Białorusią +29, by zająć 2. miejsce w grupie i wyprzedzić Wielką Brytanię trzeba było wygrać +28 i czekać na rozstrzygnięcia w innych grupach. W tym spotkaniu Cheridene Green miała 6 punktów i 5 zbiórek, a znakomity mecz zagrała Yuliya Rytsikava - 17 punktów. Maryia Papova dorzuciła 6 punktów i 5 zbiórek.

Borislava Hristova zdobyła 20 punktów i miała 4 zbiórki w meczu eliminacji do EuroBasketu 2021 w którym Bułgaria przegrała ze Słowenią 66:71. Po drugiej stronie nasza była akademiczka Annamaria Prezelj zanotowała 14 punktów i 5 zbiórek.
 
Ostatniego dnia Borislava Hristova w ostatnim meczu Bułgarii z Gracją (55:73) zdobyła 7 punktów (3/7 z gry, 43%), a całe eliminacje zakończyła z średnią 15,8 punktu i 2,8 zbiórki. Gratulacje za awans do Słowenii, dla której Annamaria Prezelj w ostatnim meczu zdobyła 10 punktów i miała 5 zbiórek, a Słowenia wygrała z Islandią 96:59. 

Reprezentacja Polski przegrała w meczu o awans z Białorusią (49:80). Agnieszka Kaczmarczyk zdobyła 5 punktów (2/5 z gry, 40%) oraz miała 4 zbiórki. Maryia Papova zdobyła 10 punktów i miała 5 zbiórek, a Yuliya Rytsikava - 8 punktów i 4 zbiórki.

 
"Myślę, że w smutny sposób kończymy te kwalifikacje. Jeśli jednak mam być szczery, to była to dzisiaj zdecydowanie inna klasa przeciwnika. Można wygrać jeden mecz, ale nie jest możliwe aby wygrać dwa razy z tak dobrym rywalem. Ten mecz podsumował kwalifikacje i to właśnie po tym spotkaniu, możemy stwierdzić gdzie leży problem. Mamy obecnie zespół bez balansu, a nasi rywale mają zdecydowanie lepsze parametry. Jeżeli nie polepszymy naszych warunków fizycznych, to kolejne kwalifikacje możemy również zakończyć w taki sam sposób jak te teraz. Mamy zawodniczki, które są gotowe do walki i poświęcają się dla całego zespołu. Ale tak jak już wiele razy wspominałem, chodzi także o indywidualne umiejętności. Teraz musimy przeanalizować te kwalifikacje i wyciągnąć wnioski z naszych błędów i miejmy nadzieję, że w przyszłości nie trafimy na tak mocnych rywali grupowych. Musimy także teraz dać sobie dwa, trzy tygodnie wolnego i spotkać się ponownie razem aby móc znaleźć rozwiązanie tych problemów" – powiedział po meczu z Białorusią (49:80) trener reprezentacji Polski Maros Kovacik.

Chcesz, by twoje dziecko rozpoczęło swoją przygodę z koszykówką?! Zapraszamy do nas! Trenujemy blisko Ciebie, dołącz do nas i rozwijaj swoją pasję. Oprócz zajęć typowo koszykarskich kształtujących elementy techniczne nasze najmłodsze adeptki na treningach ciężko pracują podczas zajęć z elementami lekkoatletyki, które wzmacniają kondycje i siłę.

Już wkrótce rozpoczniemy cykl spotkań z uczniami najmłodszych klas w szkołach podstawowych z Gorzowa i okolic. Będzie można zadać pytania o to jak i gdzie trenujemy, nie zabraknie tez naszych klubowych gadżetów! Czekamy na Was! 

Szczegółowe informacje można również uzyskać u trenerów

Martyna Michniewicz  - Mała Akademia (klasy I, II SP), telefon 604 774 715

Maciej Stocki - III, IV i V klasa SP, telefon 694 925 324

Joanna Drabik - VI klasa SP, telefon 785 106 081 

Łukasz Hiszpański - VII klasa SP, telefon 691 223 293

Barbara Hiszpańska - VIII klasa SP, telefon 514 015 651

 

Koszykarki z całej Polski, które chcą kontynuować swoją przygodę z basketem zapraszamy do naszego Akademickiego Liceum Mistrzostwa Sportowego --> WIĘCEJ O ALMS

 

Znasz karierę Agnieszki? Wygraj książkę!

piątek, 29 styczeń 2021 20:00

Książka: 20 lat lubuskiej koszykówki, a w niej wiele ciekawostek o naszym klubie! Znasz karierę Agnieszki Szott-Hejmej? Na naszym Facebooku trwa konkurs, w którym do wygrania są 2 książki! 


Pytania konkursowe to: Wymień kluby zagraniczne w których grała Agnieszka Szott-Hejmej oraz z cyklu na kreatywność W jakim zagranicznym klubie powinna zagrać Agnieszka? Na odpowiedzi na Facebooku czekamy do 31 stycznia 2020 (godzina 20:00).

" Byłam na ten wyjazd mocno nastawiona. Tu wszystko było mi już znane: zawodniczki, trenerzy, a nawet sędziowie. Musiałam coś zmienić. Z perspektywy czasu rzeczywiście trochę żałuję. Dziś wiem, że Gorzów to fajny klub i fajne miasto. Patrzę jak się rozwija i jakie daje możliwości młodym zawodniczkom. Wtedy to była pochopna decyzja, niczego wielkiego w tej Europie nie zwojowałam. Dziś młodszym koleżankom doradzałabym jedno: Warto się zastanowić dwa razy, zanim podejmie się decyzję. Gorzów grał przecież w Eurolidze. Jeśli jest się dobrym zawodnikiem, to kluby same będą się o ciebie starały, a nie odwrotnie (...)"
- to jeden z cytatów z książki, w której Agnieszka opowiada o zagranicznych klubach. 

 

 

 

REGULAMIN KONKURSU – WYGRAJ KSIĄŻKĘ 20 lat lubuskiej koszykówki

 

POSTANOWIENIA OGÓLNE

Organizatorem Konkursu jest KS AZS AJP Gorzów, z siedzibą w Gorzowie przy ul. Teatralnej 25 zwanym dalej Organizatorem. Konkurs KS AZS AJP Gorzów  jest skierowany do kibiców żeńskiej koszykówki i mieszkańców Gorzowa Wielkopolskiego. Udział w Konkursie jest dobrowolny i bezpłatny. Regulamin Konkursu, zwany dalej Regulaminem, jest dostępny na stronie azsajpgrorzow.pl. Przystępując do Konkursu uczestnicy akceptują zasady zawarte w Regulaminie. Prawo udziału w Konkursie przysługuje wyłącznie osobom spełniającym warunki określone w Regulaminie.

 

CEL KONKURSU

Celem Konkursu jest szeroko rozumiana promocja klubu i zainteresowanie kolejnych grup odbiorców kibicowaniem gorzowskim drużynom koszykówki.

 

PRZEDMIOT KONKURSU

Zadanie konkursowe polega odpowiedzeniu w komentarzu na pytanie konkursowe:  Pytanie konkursowe to: Wymień kluby zagraniczne w których grała Agnieszka Szott-Hejmej oraz z cyklu na kreatywność W jakim zagranicznym klubie powinna zagrać Agnieszka?

 

CZAS TRWANIA KONKURSU

Konkurs  będzie przeprowadzony w dniach 29.01.2021 - 31.01.2021 (godzina 20:00)

 

UCZESTNICY KONKURSU

Uczestnikami konkursu mogą być wyłącznie osoby pełnoletnie posiadające miejsce stałego zamieszkania w Polsce oraz pełną zdolność do czynności prawnych. Udział osób niepełnoletnich w konkursie wymaga zgody rodzica albo opiekuna prawnego. Z uczestnictwa w Konkursie wyłączeni są pracownicy Organizatora. Podanie nieprawdziwych danych osobowych, złożenie nieprawdziwych oświadczeń, naruszenie przepisów prawa, etykiety lub dobrych obyczajów w związku z uczestnictwem w Konkursie upoważnia Organizatora do wyłączenia Uczestnika z Konkursu oraz powoduje utratę prawa do Nagrody, nawet w przypadku spełnienia innych wymagań przewidzianych postanowieniami Regulaminu.

 

KOMISJA KONKURSU

Komisja Konkursu jest  powołana przez Organizatora i składa się z 3 osób, reprezentujących Organizatora Konkursu. Komisja nadzoruje przebieg Konkursu, jak również dba o przestrzeganie zasad Regulaminu przez Uczestników Konkursu oraz rozstrzyga wszelkie spory.

 

NAGRODY, SPOSÓB ROZSTRZYGNIĘCIA KONKURSU, PODANIE WYNIKÓW

W konkursie nagrodzone zostaną 2 osoby, zwane dalej Laureaci Konkursu. Nagroda Książka: 20 lat lubuskiej koszykówki otrzyma pierwsza osoba, która prawidłowo odpowie na pytanie konkursowe oraz osoba wybrana przez komisję konkursową z najciekawszym uzasadnieniem odpowiedzi na pytanie W jakim klubie powinna zagrać Agnieszka?  Wyniki zostają opublikowane 31 stycznia 2021 po godzinie 20:00 pod postem konkursowym na FB AZS AJP Gorzów

 

PRAWA i OBOWIĄZKI UCZESTNIKÓW I ORGANIZATORA

Przystępując do Konkursu każdy Uczestnik akceptuje postanowienia niniejszego Regulaminu oraz jednocześnie oświadcza, iż spełnia wszystkie niezbędne warunki uczestnictwa.

 

ZASADY POSTĘPOWANIA REKLAMACYJNEGO

Reklamacje dotyczące Konkursu należy przedstawić Organizatorowi poprzez: e­mail (na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.) w terminie 3 dni od ogłoszenia Laureatów Konkursu. Reklamacje przesłane po upływie powyższego terminu nie będą rozpatrywane. Organizator, w terminie 7 (siedmiu) dni od otrzymania reklamacji, rozpatrzy zgłoszoną reklamację i poinformuje zgłaszającego o zajętym stanowisku.

 

POSTANOWIENIA KOŃCOWE

Laureatom Konkursy, oprócz nagród przewidzianych Regulaminem, nie przysługuje żadne dodatkowe wynagrodzenie. Organizator nie ponosi żadnej odpowiedzialności za powstałe szkody spowodowane podaniem nieprawdziwych danych, bądź innego typu nieprawidłowości po stronie Uczestnika. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za błędy i uchybienia osób lub podmiotów trzecich i wynikłe z nich ewentualne opóźnienia, bądź nieprawidłowości w przebiegu Konkursu. Wszelkie opisy Konkursu wykorzystane w materiałach reklamowych oraz promocyjnych niniejszego Konkursu mają wyłącznie charakter ogólny i informacyjny. Moc wiążąca posiada jedynie niniejszy Regulamin w całej swojej treści. Wszelkie kwestie nieuregulowane niniejszym Regulaminem reguluje Kodeks cywilny. Wszelkie ewentualne spory, które mogą powstać w związku z uczestnictwem w Konkursie, których polubowne rozwiązanie okaże się niemożliwe, będą rozstrzygane przez sąd powszechny.

 

Designed with by jakubskowronski.com