fot. Piotr Kaczmarek fot. Piotr Kaczmarek

„Okropnie już tęsknie za graniem i nie mogę doczekać się sezonu. Rehabilitacja przebiega zgodnie z planem i  z tygodnia na tydzień czuję się coraz bardziej przygotowana do powrotu” – mówi Paula Duchnowska, która podpisała kontakt na nowy sezon w barwach PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów!

 

Ostatnie lata dla Pauli były pełne sportowego pecha i dwóch kontuzji zerwania więzadeł w kolanie. W sezonie 2021/2022 Energa Basket Ligi Kobiet Paula Duchnowska zagrała tylko w pięciu spotkaniach, zdobyła 12 punktów i miała 5 zbiórek i 3 asysty. Niestety pech podczas meczu w Sosnowcu i uszkodzone więzadła krzyżowe w kolanie spowodowały, że był to dla Pauli ostatni mecz w sezonie. W barwach naszego zespołu Paula Duchnowska wywalczyła dwa brązowe oraz srebrny medal w Energa Basket Liga Kobiet, brązowy medal MP U16, złoty medal MP U18, trzy srebrne i brązowy medal MP U22 oraz II miejsce w Młodzieżowym Pucharze Polski.

 

Czym w życiu jest dla Ciebie koszykówka?

 

Koszykówka przede wszystkim jest dla mnie pasją. Stała się również moją pracą, która stanowi nieodłączny element mojego życia.

 

W domu pełen worek medali i szafka pełna pucharów - które z tych sukcesów ze swojej kariery wspominasz najlepiej?  

 

Najlepiej wspominam zdobycie Mistrzostwa Polski do lat 18. Obcinanie siatki po zdobytym złotym medalu na swoim parkiecie było czymś naprawdę niesamowitym Myślę, że jest to takie wspomnienie, którego nigdy nie zapomnę. Równie dobrze wspominam brązowy medal do lat 16, który zdobyłyśmy na zakończenie współpracy z moją pierwszą trenerką- Beatą Wieczorek, do której mam niesamowity sentyment.

 

"Co cię nie zabije, to cię wzmocni" - jesteś chyba tego chodzącym przykładem? Dwie poważne i ciężkie kontuzje w ostatnich sezonach. Były momenty słabości, ale teraz możesz powiedzieć, że wracasz mocniejsza?

 

No tak, niestety tych ostatnich sezonów nie mogę zaliczyć do szczęśliwych, ponieważ większość tego czasu musiałam poświęcić na rehabilitację. Z tego przykrego okresu starałam się wyciągnąć również jakieś pozytywy, które ukształtowały mnie na zawodniczkę, którą jestem.

 

Ciężka i czasami monotonna rehabilitacja cały czas trwa. Siłownia, basen, rower, bieganie. Czujesz się już gotowa na powrót na parkiet?

 

Bardzo mocno trenuje, aby jak najszybciej wrócić na parkiet, ponieważ nie ukrywam - okropnie już tęsknie za graniem i nie mogę doczekać się sezonu. Rehabilitacja przebiega zgodnie z planem i  z tygodnia na tydzień czuję się coraz bardziej przygotowana do powrotu.

 

W tej drodze powrotu do zdrowia były momenty słabości?

 

 Rehabilitacja to czas naprzemiennych wzlotów i upadków, dzięki wsparciu bliskich, z tymi drugimi całkiem nieźle sobie radziłam i tych momentów słabości nie było aż tak wiele.

 

Nic nie musisz, a możesz - tak chyba będzie wyglądał ten sezon powrotu? Z jakim nastawieniem do niego przystąpisz?

 

Oczywiście nastawienie jak zawsze bojowe. Mimo to chce na spokojnie wrócić do formy. Minuty na parkiecie pierwszej ligi pomogą mi w nabraniu pewności siebie i odnalezieniu się po powrocie, a co będzie później, pokaże sezon.

Designed with by jakubskowronski.com