fot. Marcin kluwak fot. Marcin kluwak

W spotkaniu V kolejki EuroCup Women koszykarki InvestInTheWest ENEA Gorzów przegrały z izraelską Ramlą 88:95. MVP tego spotkania była Tiffany Mitchell, która zdobyła 30 punktów i miała 12 zbiórek.  Za tydzień w ostatnim spotkaniu grupowym gorzowianki zmierzą się na wyjeździe z Botas SK.

 

Od początku spotkania było widać, że obie drużyny wiedziały o co grały w  tym meczu. Po czterech minutach spotkania i punktach z półdystansu Toure Ramla prowadziła 9:7, ale miała problem z faulami, gdyż dwa przewinienia złapała Brittany Boyd. Kolejne minuty jak w bokserskim  starciu, cios za cios, a po stronie akademiczek dwie „trójki” na koncie miała Dźwigalska. W ostatnich sekundach pierwszej kwarty punkty po minięciu Chloe Jackson, a po chwili przechwyt amerykanki i trafienie w kontrze pozwoliły wyjść na prowadzenie 25:24.

 

Po trójce Rotberg koszykarki z Izraela wyszły na pięciopunktowe prowadzenie, ale gorzowianki odpowiedziały akcjami Jackson i Green. Po punktach w kontrze Prezelj koszykarki InvestInTheWest ENEA Gorzów wyszły w tym meczu na prowadzenie 35:34. Na to błyskawicznie dwiema skutecznymi akcjami odpowiedziała Tiffany Mitchell. Tuż przed przerwą po trójce Juskaite i trafieniu Copper było 43:40. W ostatnich sekundach stratę Jackson na punktu zamieniła Krivacevic i było 43:42.

 

Drugą połowę wjazdem pod kosz rozpoczęła Mitchell, na co indywidualną akcją odpowiedziała Copper. Obraz gry po przerwie się nie zmienił i żadna z drużyn nie mogła odskoczyć na większa niż czteropunktową przewagę. Na 30 sekund przed końcem trzeciej kwarty po indywidualnej akcji Mitchell było 56:60. Gorzowianki odpowiedziały dograniem pod kosz i punktami Magii. Ostatnie słowo należało do Brittany Boyd, która trafiła zza linii 6,75 równo z syreną i było 63:58.

 

Na początku czwartej kwarty po indywidualnym wejściu Jackson i trójce Juskaite był już remis. Po przerwie o którą poprosił trener Ramli za trzy trafiła Krivacevic, a chwilę później było już plus sześć dla gości z Izraela po punktach zza linii 6,75 Eden Rotberg. My odpowiedzieliśmy dwiema akcjami spod kosza Green.  Na akcję 2+1 Mitchell po której było 71:78 raz jeszcze odpowiedziała Green. Na pięć minut przed końcem drugie przewinienie techniczne otrzymał trener gości  Eliyahu Rabi i musiał opuścić halę. Rolę trenera przejęła kontuzjowana przed tym spotkaniem Limor Pelleg. Na 35 sekund przed końcem meczu po trójce Juskaite było już tylko 88:91, ale po drugiej stronie odpowiedziała wejściem pod kosz   Mitchell. Raz jeszcze próbujemy zza linii 6,75, ale nie trafia Copper, a Mitchell z rzutów wolnych ustala wynik spotkania .

 

- Nie zrealizowaliśmy nic, co sobie zakładaliśmy przed meczem. Myślałem, że jak porozmawiamy w przerwie i będziemy mieli sytuację, która będzie dla nas korzystniejsza. Ramla miała prawdziwego lidera w postaci Mitchell. Nie było w tym meczu centrów, w końcówce obudziła się dopiero Green. Przegraliśmy po raz pierwszy w tym sezonie zbiórkę . Musimy się mocno zastanowić, bo nie byliśmy sobą. Trzeba to na spokojnie przeanalizować i wyciągnąć wnioski – ocenił mecz trener Dariusz Maciejewski.

 

InvestInTheWest ENEA Gorzów – Ramla 88:95 (25:24, 18:18, 15:21, 30:32)

Gorzów: Copper 19, Green 17, Juskaite 17,  Jackson 12,  Prezelj 9,  Dzwigalska 6, Kaczmarczyk 6, Maiga 2

Ramla: Mitchell 30, Rotberg 18, Boyd 17, Toure 14, Krivacevic 12, Danan 2, Gitchenko 2, Garzon 0

Strony internetowe