Maraton wyjazdowych spotkań w grudniu drużyna PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów zakończyła zwycięstwem na trudnym terenie w Poznaniu, gdzie w akademickich derbach gorzowianki pokonały Enea AZS Poznań 74:69. Po raz kolejny mieliśmy świetnie dysponowaną Kahleah Cooper, która zdobyła 29 punktów i miała na swoim koncie 11 zbiórek.

 

Spotkanie gorzowianki rozpoczęły od serii 6:0, a zasługa w tym Annamarii Prezlji, która skończyła swoje trzy indywidualne akcje. To może delikatnie uśpiło koszykarki PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów, gdyż serię 10:0 zanotował Poznań i trener Maciejewski poprosił o przerwę. Po niej dwa wejścia pod kosz Copper i był remis 10:10. W końcówce pierwszej kwarty dobrze zagrały Mfutila i nowa rozgrywająca poznanianek Saunders i zrobiło się 20:15. Drugą kwartę celną trójką otworzyła Miletic i prowadzenie 23:15 było tym najwyższym naszych rywalek w tym meczu. Odpowiedzieliśmy punktami spod kosza Green, ale po drugiej stronie ponownie skutecznie zagrała Saunders.

 

Kolejne minuty do bardzo dobra postawa gorzowianek. Trio Copper – Juskaite – Prezelj w ataku trafiało wszystko i po serii 16:0 wyszliśmy na prowadzenie 33:25. Końcówka kwarty znowu należała do koszykarek Enea AZS Poznań. Spod kosza trafiła Mfutila, a z linii rzutów wolnych trafiały Nowicka i Zivadinovic, co spowodowało, że na przerwę schodziliśmy, prowadząc 38:36. Po niej wynik cały czas oscylował w okolicach remisu, a gdy koszykarki PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów wychodziły na sześciopunktowe prowadzenie, to poznanianki automatycznie kontrowały i znowu był remis. W ostatnich minutach spotkania z pola trzech sekund trafiała Green, a kropkę nad „i” celnymi osobistymi postawiła Annamaria Prezlji.

 

- Zawsze w Poznaniu gra się nam bardzo ciężko. Jak sobie przypomnę wszystkie spotkania, to wygrywamy, ale zawsze niewielką ilością punktów i przechylamy szalę zwycięstwa w ostatnich minutach. Byliśmy słabo dysponowani, zarówno w obronie, jak i w ataku. Nie wiem, czy jesteśmy już przemęczeniu, czy wyszliśmy mało skoncentrowani. O takich meczach zawsze mówię 3 x Z - Zagrać, Zwyciężyć, Zapomnieć. Dobrze, że w końcówce zagraliśmy w miarę rozsądnie i czuliśmy, że ten mecz musimy wygrać. Nie był to nasz dobry mecz, ale najważniejsze jest zwycięstwo. Z taką grą będzie nam ciężko wygrać w kolejnym meczu z CCC Polkowice. Trzeba odpocząć i wziąć się do ciężkiej pracy – powiedział trener Dariusz Maciejewski.

 

- Bardzo ciężko nam się grało. Słabo broniłyśmy i miałyśmy słabą skuteczność, co spowodowało, że wynik był cały czas koło remisu – dodała Annamaria Prezlji.

 

Enea AZS Poznań – PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów 69:74 (20:15,16:23,16:18,17:18)

 

Poznań: Mfutila 17, Miletic 17, Saunders 16, Zivadinovic 8, Nowicka 5, Pyka 4, Parzeńska, Stefańczyk, Banaszak

 

Gorzów: Copper 29, Prezelj 15, Juskaite 14, Green 9, Maiga 3, Kaczmarczyk 2, Jackson 2, Keller, Matkowska, Dźwigalska.

Zwycięstwem zakończyć wyjazdowy maraton

wtorek, 10 grudzień 2019 19:51

Toruń, Ankara, Łódź i na koniec Poznań. Koszykarki PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów środowym spotkaniem przełożonej VII kolejki Energa Basket Ligi Kobiet z ENEA AZS Poznań zakończą maraton wyjazdowych spotkań w grudniu. Początek meczu w hali Politechniki Poznańskiej o godzinie 18:30.

 

Koszykarki prowadzone przez trenera  Elmedina Omanica mają bilans trzech zwycięstw i pięciu porażek. Poznanianki trzy wygrane zapisały z drużynami z dołu tabeli - AZS Uniwersytet Gdański (68:65), Energa Toruń (83:79) i Widzew Łódź (83:75). W środowym spotkaniu w Poznaniu zadebiutuje nowa rozgrywająca z USA Zakiya Saunders, która zastąpiła Keke Calloway. W poprzednim sezonie występowała w szwedzkim zespole Visby Ladies, gdzie notowała średnio 16 punktów i 4 asysty. Liderką AZS-u w tym sezonie EBLK jest Ginette Mfutila, która średnio notuje 15,8 punktu i 8,5 zbiórki. Kontuzje nie omijają poznanianek i w środę pod znakiem zapytania stoi występ Aleksandry Pawlak. Nieco dłużej czekać w Poznaniu będą na Martę Wdowiuk, która tydzień temu przeszła operację.

 

- To nie jest łatwy rywal. Wygrały trzy spotkania z drużynami z dołu i jest to drużyna, która z trenerem Omanicem potrafi każdemu maksymalnie utrudnić życie.  Jest to rywal, który gra bardzo dużo zmienność defensywy. Trzeba umiejętnie dobrać gry do danego rodzaju obrony.  Poznań gra dużo jeden na jeden, wiec trzeba być skoncentrowanym w obronie. Trzeba cały czas myśleć, by pilnować naszej zbiórki w ataku, bo w układzie zmiennej defensywy będzie trzeba próbować wykonywać akcje powtórne. Nie jest łatwo. Gramy czwarty mecz co trzy dni i musimy być maksymalnie skoncentrowani, by wyrwać to zwycięstwo z trudnego terenu – powiedział trener Dariusz Maciejewski



Klucze do meczu:

- dobrze odczytać defensywę rywala i wybrać właściwe gry
- nie przegrać pojedynków jeden na jeden
- mieć dużo zbiórek w ataku

 

Transmisja spotkania będzie dostępna na Planeta Sportu

W Łodzi po przerwie doszliśmy do głosu

niedziela, 08 grudzień 2019 19:40

W meczu  X kolejki Energa Basket Ligi Kobiet koszykarki PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów pokonały na wyjeździe CosinusMED Widzew Łódź 93:77. MVP tego spotkania była Kahleah Copper, która zdobyła 30 punktów i miała 10 zbiórek

 

Już od pierwszych minut było widać, że to nie będzie łatwy mecz. Koszykarki PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów  zmęczone po podróży z Turcji z meczu EuroCup, a po drugiej stronie walczący zespół CosinusMED Widzew Łódź. W pierwszej połowie skutecznymi wjazdami pod kosz popisywała się Kahleah Copper, a w polu trzech sekund punktowała Cheridene Green. Warto też pochwalić Chloe Jackson, bo to właśnie po jej dwóch akcjach 2+1 gorzowianki wyszły na prowadzenie 37:31. Łodzianki wzięły się za odrabianie strat. Z półdystansu trafiła Gala, a po błędzie kroków Green skutecznym lay-upem popisała się Drop. W końcówce pierwszej połowy zapunktowało nasze trio Copper, Green i Jackson. Widzew odpowiedział punktami Jasnowskiej i Drop i na przerwę schodziliśmy prowadząc 48:44.  

 

Na początku trzeciej kwarty po dwóch skutecznych akacjach Emery był już remis. Wtedy do głosu doszła  Copper, celna trójka, wejście pod kosz i punkty z osobistych. Na trzy minuty przed końcem kwarty po celnym rzucie zza linii 6,75 Juskaite  było 64:57, a były to dopiero pierwsze punkty w tym meczu Litwinki. W samej końcowe z dystansu trafiła Prezelj i trzecią kwartę gorzowianki wygrały 25:15, a w meczu było 73:59. Ostatnią kwartę rozpoczęliśmy od punktów po wejściu pod kosz Copper. W kolejnych minutach zarysował się przewaga pod koszem, co wykorzystały Green i Maiga. Na minutę przed końcem spotkania po przechwycie Maigi i asyście Keller w kontrze trafiła Green i na tablicy było już +20. Wynik spotkania w ostatnich sekundach ustaliły Vucković i Bilotserkivska, a koszykarki PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów pokonały na wyjeździe CosinusMED Widzew Łódź 93:77.  

 

- Przyjechaliśmy tutaj wygrać i swój cel zrealizowaliśmy. Nie byliśmy perfekcyjnie przygotowani, ale najważniejsze, że są w zespole indywidualności. O zwycięstwie zadecydowała trzecia kwarta. W szatni zawsze sobie rozmawiamy, że jeżeli prowadzimy niewielką ilością punktów to trzecia kwarta jest kluczowa. Jeżeli odskoczysz to rywal może spuści głowę , może się podda i będzie ławie. Ta przewaga kilkunastu punktów była dla nas istotna i cieszę się, że udało się ją zrealizować – powiedział trener Maciejewski.  

 

- Chciałyśmy zagrać dobry mecz i to nam się udało. Pomimo problemów w obronie stoczyłyśmy świetną walkę. W trzeciej kwarcie przejęłyśmy kontrolę w tym meczu i to zadecydowało o zwycięstwie - dodała Kahleah Copper,

 

CosinusMED Widzew Łódź - PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów 77:93  (21:23, 23:25, 15:25, 18:20)

Copper 30, Green 22, Jackson 14, Maiga 10, Prezelj 10, Juskaite 5, Kaczmarczyk 2, Dźwigalska 0, Keller 0, Duchnowska 0, Matkowska 0

W Łodzi trzeba uważać na "trójki"

niedziela, 08 grudzień 2019 07:45

W spotkaniu X kolejki Energa Basket Ligi Kobiet koszykarki PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów zagrają na wyjeździe z CosinusMED Widzew Łódź. Początek spotkania w hali Parkowa - MOSiR Łódź o godzinie 19:00, a transmisję tego meczu będzie można obejrzeć w TV TOYA.

 

CosinusMED Widzew Łódź w tabeli EBLK plasuje się na przedostatnim miejscu z bilansem 1 zwycięstwa i 7 porażek. Łodzianki wygrały tylko z beniaminkiem AZS Uniwersytet Gdański 84:59. Liderką drużyny jest środkowa Katarina Vucković, która średnio notuje 17,8 punktu i 7,9 zbiórki. W tym sezonie dobrze radzą sobie również Ewelina Gala, która wróciła do polskiej ligi po przerwie macierzyńskiej – 13 punktów i 5 zbiórek oraz rozgrywająca Julia Drop – 11,5 punktu i 5,9 asysty. W niedzielnym meczu w drużynie prowadzonej przez trenera Wojciecha Szawarskiego zadebiutuje rzucająca z USA - Taylor Emery, której mocnym punktem ma być rzut zza linii 6,75.

 

- Z informacji jakie posiadamy Emery to naprawdę bardzo dobry gracz rzutowy, bo jeżeli w sezonach w NCAA ma się po 60-70 celnych rzutów za trzy, to ma się rękę do rzutu z dystansu. Musimy uważać, bo nie widzieliśmy tej zawodniczki ani na żywo, ani na video i przygotowujemy się bardziej statystycznie – powiedział trener Dariusz Maciejewski.

 

- W piątek wróciliśmy z Ankary, w sobotę lekki rozruch i w drogę do Łodzi. Czasu na przygotowanie mieliśmy bardzo mało. Kilkunastogodzinna podróż z Ankary przez Stambuł do Berlina była trudna i męcząca. Dziewczyny muszą się zregenerować, a my w sztabie trenerskim już w piątek w nocny pracowaliśmy nad przeciwnikiem. Ruszamy do meczu praktycznie z marszu i musimy być skoncentrowani, by wygrać na wyjeździe-dodał szkoleniowiec PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów.

 

Klucze do meczu:

- Widzew to bardzo rzutowy zespół, więc musimy ograniczyć łatwe pozycje rzutowe, bo nawet wysokie Gala i Vucković mają po 30% skuteczności za trzy

- Grać szybką koszykówkę, którą lubimy

- Nie popełniać łatwych strat i tracić z tego łatwych punktów

 

TRANSMISJA TV

Udany rewanż na liderze!

sobota, 07 grudzień 2019 16:40

W spotkaniu X kolejki I ligi kobiet koszykarki ENEA AZS AJP II Gorzów pokonały lidera tabeli CTL Zagłębie Sosnowiec 87:84 i tym samym zrewanżowały się za porażkę w Sosnowcu 51:104.

 

Najskuteczniejsza w gorzowskim zespole była Wiktoria Kuczyńska, która zdobyła 25 punktów.  Bardzo dobrze zagrały też Wiktoria Keller – 20 punktów i 16 zbiórek, Paula Duchnowska – 17 punktów i Natalia Feliczak, która trafiła cztery „trójki”  w tym meczu.

 

- Zagraliśmy bardzo dobre zawody, a mieliśmy małe problemy zdrowotne, bo nie grały Karolina Matkowska, Ala Kościukiewicz. i Ewa Kielar. Wielka pochwała dla dziewczyn za to spotkanie. Na wyjeździe przegraliśmy wysoko, ale u siebie chcieliśmy się zrewanżować. Wierzyliśmy w to od samego początku. Rozwaliliśmy w szatni, a w trakcie meczu na każdej przerwie była wiara w to, że możemy wygrać. Końcówkę zagraliśmy mądrze i nie daliśmy rywalowi dużo akcji. Graliśmy długo i spokojnie, a na osobistych wytrzymaliśmy. To dla nas dalsza motywacja do pracy, a po takim meczu ta motywacja wzrasta kilkukrotnie – ocenił mecz trener Robert Pieczyrak.

 

Na 22 sekundy przed końcem po trafieniu zza linii 6,75 Cebulskiej było tylko 85:84 dla gorzowianek. Szybki faul i na linii osobistych stanęła Wiktoria Kuczyńska. Ręka nie zadrżała i rozgrywająca ENEA AZS AJP II Gorzów pewnie oddała dwa celne rzuty. – Od tego chyba jest rozgrywająca, żeby w tych ciężkich momentach brać na siebie odpowiedzialność. Wyciągnęłyśmy wnioski ze spotkania w Sosnowcu. W tym meczu było bardzo ciężko, byłyśmy zmęczone, ale w końcówce przechyliłyśmy szalę zwycięstwa na swoją stronę. Zawsze fajnie jest wygrać z liderem i bardzo z tego się cieszymy – powiedziała Wiktoria Kuczyńska.

 

 

ENEA AZS AJP II Gorzów - CTL Zagłębie Sosnowiec 87:84 (19:19, 25:23, 17:15, 26:27)

 

Kuczyńska 25, Keller 20, Duchnowska 17, Feliczak 12, Śmiałek 9, Dubaj 2, Szczecińska 2, Omiotek 0

Pewne zwycięstwo w Toruniu!

niedziela, 01 grudzień 2019 17:37

W spotkaniu IX kolejki Energa Basket Ligi Kobiet koszykarki PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów pewnie wygrały na wyjeździe z Energą Toruń 90:61. Najskuteczniejsza w gorzowskim zespole była Kahleah Copper, która zdobyła 23 punkty i miała 7 zbiórek.

 

Pierwsze akcje tego meczu były nieskuteczne po obu stronach kosza i po minucie wejściem pod kosz wynik otworzyła Davenport. Na to gorzowianki odpowiedziały punktami z linii rzutów wolnych Copper. Kolejne akcje nie przynosiły punktów  i dopiero zza linii 6,75 serię przełamała Juskaite. To właśnie „trójki” były naszą mocną stroną w pierwszej kwarcie. Litwinka dorzuciła jeszcze jedną, dwukrotnie trafiła Dźwigalska i pierwszą część meczu kończyliśmy prowadząc 22:13 z 100% skutecznością z dystansu.

 

Po akcji 2+1 Juskaite przewaga koszykarek PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów wzrosła już do 15 punktów, a w następnej akcji zza linii 6,75 trafiła Kaczmarczyk. Kolejne akcje to punkty naszych wysokich – Maigi i Kaczmarczyk, a po trójce Juskaite było już 46:25 dla akademiczek. Ostatnia akcja przed przerwą należała do akademiczek. Podanie Prezelj pod kosz, punkty Green i do szatni schodziliśmy prowadząc 52:34.

 

Trzecią kwartę od celnego rzutu zza linii 6,75 otworzyła Tłumak. Na to gorzowianki odpowiedziały skuteczną akcją pod koszem  Green. Kolejne dwie minuty nie należały do najlepszych – nieskuteczne rzuty i proste straty naszego zespołu, a serię przełamała rzutem z wyskoku Copper. Po chwili trójka Juskaite oraz wejścia pod kosz Copper i Prezelj pozwoliły koszykarkom PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów podwyższyć prowadzenie do +22 (63:41). W ostatniej akcji trzeciej kwarty Copper dograła pod kosz do Maigi, a Rosjanka podwyższyła prowadzenie do 72:44. W ostatniej kwarcie akademiczki kontrolowały już przebieg spotkania i pewnie pokonały Energę Toruń 90:61.

 

- Byliśmy skoncentrowani cały mecz i zagraliśmy mądrze. Czasami za łatwo traciliśmy punkty, ale trzeba się cieszyć, że wróciliśmy na ścieżkę wygrywania. To jest dobry prognostyk, przed trudnym spotkaniem, które nas czeka w EuroCup z Botasem - powiedział trener Dariusz Maciejewski. 

 

 Energa Toruń  - PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów 61:90 (13:22, 21:30, 10:20, 17:18)

Copper 23, Juskaite 18, Maiga 13, Prezelj 14, Kaczmarczyk 9, Green 7, Dźwigalska 6, Keller 0, Matkowska 0

 

Kahleah Copper, Annamaria Prezelj i Cheridene Green czekają na Twój głos! Z naszym sponsorem Semilac wybieramy MVP listopada!

Strona 1 z 59
Strony internetowe