Tylko jeden mecz o brąz!

poniedziałek, 12 kwiecień 2021 18:50

Zarząd Polskiego Związku Koszykówki na posiedzeniu w dniu 12 kwietnia podjął decyzję o rozegraniu tylko jednego meczu o brązowe medale. Spotkanie zaplanowane zostało na 18 kwietnia w Gorzowie. Rywalem akademiczek będzie FaleLokiKoki Rosmedia Basket-25 Bydgoszcz. 


Planowo rywalizacja pomiędzy zespołami PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów, a FaleLokiKoki Rosmedia Basket-25 Bydgoszcz miała rozpocząć się 10 kwietnia, a kolejne mecze w serii do dwóch zwycięstw zaplanowane były na 13 i ew. 17 kwietnia. Jednakże z powodu zakażeń COVID-19 w zespole z Bydgoszczy zostały one odwołane, a ostateczną decyzję o ich losie podjął zarząd Polski Związek Koszykówki, który zmienił rywalizację o brązowy medal na tylko jeden mecz. 

Nasz zespół ostatni mecz rozegrał 1 kwietnia. Po świątecznej przerwie gorzowianki planowo wznowiły treningi i nie inaczej było również w poniedziałek, kiedy to w komplecie stawiły się na wieczornym treningu. Teraz nasze koszykarki wiedza już kiedy zagrają i wiedzą, że stawką w tylko jednym spotkaniu będzie brązowy medal. 

Zagramy o brąz

piątek, 02 kwiecień 2021 07:45

W czwartym meczu półfinałowym EBLK CCC Polkowice wygrało z PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów 88:60 i po zwycięstwie w serii 3:1 zagra w wielkim finale z VBW Arką Gdynia. Gorzowianki od 10 kwietnia rozpoczną rywalizację o brązowy medal, a rywalem będzie FaleLokiKoki Rosmedia Basket-25 Bydgoszcz. 

- Tak jak powiedziałem po trzecim meczu, aby pokonać drużynę z Polkowic trzeba przez 40 minut grać perfekcyjnie. Być maksymalnie zmobilizowanym, skoncentrowanym i wyjść na parkiet tylko i wyłącznie z przeświadczeniem, że tylko walka pozwoli wyjść zwycięsko z takiej batalii. W tym spotkaniu niestety w pierwszej połowie tej walki zabrakło. Nie wiem czy to był brak sił czy to mentalnie byliśmy słabsi. CCC od samego początku postawiło nam bardzo trudne warunki i to one walczyły, odcinały podania i były skuteczne. My mieliśmy także ogromne problemy aby ustawić atak pozycyjny, a gdy jest taki nacisk ze strony rywala to nie wygląda to najlepiej - powiedział trener Dariusz Maciejewski. 

- Rywalki po środowej porażce wyszły, jak taki zraniony lew i chciały nas rozszarpać i zrobiły to w pierwszych 20 minutach. W drugiej połowie zaczęliśmy walczyć i nie była to może ładna koszykówka, lecz zaczęła przynosić pożądane efekty. W takich warunkach, jak w drugiej połowie mielibyśmy szansę walczyć. CCC całą rundę grało bardzo równo, ma zbilansowany zespół i bardzo groźne na dystansie. Jestem bardzo ciekaw, jak zaprezentują się w finale z VBW Arką Gdynia, gdyż w takiej dyspozycji jak są obecnie nie są bez szans na zdobycie nawet mistrzostwa Polski
 – dodał trener PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów.

 

- Myślę, że w tym trzecim meczu większe chęci na zwycięstwo miał zespół gospodyń, a teraz było to po naszej stronie. Nie ma co ukrywać, że bardzo zależało nam aby zakończyć serię półfinałową w Gorzowie. Duże zaangażowanie i praca w obronie, to głównie dzięki temu to się udało zrealizować. Co do serii finałowej, to każdego rywala można pokonać. Jednak ponad 50 zwycięstw z rzędu robi ogromne wrażenie, tak więc nie będzie to łatwe. Z Arką graliśmy w tym sezonie trzy razy i tylko raz przegraliśmy wysoko, wtedy jednak należy pamiętać „dostaliśmy” 19 trójek. Zrobimy wszystko aby „urwać” minimum jeden mecz w Gdyni, zobaczymy czy się to uda zrealizować. Jeżeli nam się to uda zrobić, to sprawa mistrzostwa Polski będzie moim zdaniem otwarta – powiedział trener CCC Polkowice, Karol Kowalewski.

- Drużyna z Polkowic od pierwszych minut wyszła bardzo agresywnie, na 100% koncentracji i zdecydowanie chciały pokazać, że to one chcą walczyć o złoto. Szkoda, że nie udało się nam wygrać, ale mam wrażenie, że w pewnych momentach po prostu zabrakło nam sił do walki. Te słabsze nasze momenty Polkowice skutecznie wykorzystały. Życzę im powodzenia w finale, a my będziemy walczyć o brązowy medal - powiedziała Karolina Matkowska. 



PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów - CCC Polkowice 60:88 (14:27, 12:29, 15:13, 19:19) 

Gorzów: Gustafson 26, Hristova 14, Green 7, Kaczmarczyk 4, Walker-Kimbrough 4, Dźwiegalska 3, Owczarzak 2

Polkowice: Ellenberg-Wiley 23, Nacickaite 20, Stanković 11 (10zb), Hampton 10, Gajda 9 (12as), Grabska 8, Kantzy 3, Gertchen 2, Telenga 2

KONFERENCJA PRASOWA - VIDEO

Chcemy wygrać po raz drugi! (TRANSMISJA)

czwartek, 01 kwiecień 2021 08:30

W półfinałowej serii play-off czas na czwarte spotkanie z CCC Polkowice, początek o godzinie 18:00. "Pomarańczowe" prowadzą 2:1 i jeżeli koszykarki PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów chcą wrócić na decydujące o awansie do finału spotkanie do Polkowic to muszą ten mecz wygrać. Transmisja w TVCOM.PL

- Mentalnie musimy zagrać tak samo jak w trzecim meczu i wtedy mamy szansę na sukces. CCC jest bardzo groźnym i kompletnym zespołem co widać. Są tak także indywidualności, które kiedy kończy się taktyka – zostaje gra 1na1. Cieszymy się, wykonaliśmy w środę kawał dobrej roboty. Teraz analiza, w czwartek rano spotkanie z zespołem i wyjdziemy walczyć dalej - powiedział trener Dariusz Maciejewski. 

- Bardzo się cieszę z naszego pierwszego zwycięstwa w półfinale. Seria przedłużona i wierzę, że stać nas na jeszcze jedno zwycięstwo we własnej hali, by wrócić do Polkowic na decydujący mecz. Szczęśliwe wracamy do domu odpocząć i musimy się przygotować do drugiej bitwy w czwartek
 - powiedziała po trzecim meczu Dominika Owczarzak. 


PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów - CCC Polkowic 91:82 (22:20, 23:25, 26:19, 20:18)

"Wspierałyśmy się na tyle ile mogłyśmy" (GALERIA AZS - CCC 91:82)

CCC Polkowice - PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów 96:72 (23:20, 18:13, 28:24, 27:15)

CCC Polkowice - PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów 76:60 (17:19, 27:15, 10:6, 22:20)

"Atmosfera w zespole była przyjemna, ale nadal bez kibiców i to nie jest takie fajne. Wspierałyśmy się na tyle ile mogłyśmy. Bardzo się cieszę ze zwycięstwa, seria przedłużona i wierzę, że stać nas na jeszcze jedno zwycięstwo we własnej hali, by wrócić do Polkowic na decydujący mecz" - powiedziała Dominika Owczarzak 

 

WIĘCEJ O MECZU

Wracamy do gry!

środa, 31 marzec 2021 21:00

W trzecim meczu półfinału play-off koszykarki PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów  wygrały z CCC Polkowice  91:82 i w serii do trzech zwycięstw jest 2:1 dla CCC. Kolejny mecz już w czwartek o godzinie 18:00. 

 

Stawka tego meczu była wysoka, akademiczki wiedziały o co toczy się gra i zagrały jeden z swoich najlepszych spotkań w sezonie. Mecz zacięty, 12 remisów, 4 zmiany prowadzenia, ale to gorzowianki dyktowały jego tempo. Były na prowadzeniu przez 33 minuty i co najważniejsze zachowały zimną krew w końcówce i wygrały! Znakomite zawody rozegrała Shatori Walker-Kimbrough (25 punktów, 86% skuteczności z gry), swój najlepszy mecz w sezonie zagrała Agnieszka Kaczmarczyk (13 punktów i 5 zbiórek), grą bardzo dobrze kierowała Dominika Owczarzak (11 punktów i 8 asyst), znakomitą pracę w obronie wykonała jak zawsze waleczna Katarzyna Dźwigalska. Nie zapomnijmy też o strefie podkoszowej, gdzie ciężar spotkania udźwignęły Green (14 punktów) i Gustafson (11 punktów i 16 zbiórek). Cały zespół zagrał znakomicie, ławka żyła i dziewczyny udowodniły, że potrafią podnieść się po dwóch porażkach. Taki sam zespół chcemy zobaczyć w czwarty meczu! 


- Jeżeli ktoś myślał, że się położymy przed CCC to się grubo mylił. Pokazaliśmy naprawdę fantastyczny charakter i cały czas szła motywacja w tym kierunku, że musimy wyjść jak na wojnę. Walczyć o każdą piłkę, gdyż inaczej nie wygramy z CCC. Jedyne co musimy poprawić to walkę na tablicach, gdyż 19 zbiórek w ataku i 18 punktów zdobytych z tzw. „drugiej szansy” to jest zdecydowanie za dużo i stwarzało rywalowi cały czas kontakt z nami. Byliśmy w tym meczu bardzo dobrze dysponowani w ataku, wyciągnęliśmy wnioski i zmieniliśmy trochę system grania. Jak będzie w czwartym meczu, to zobaczymy. Mentalnie musimy zagrać tak samo jak w tym meczu i wtedy mamy szansę na sukces. CCC jest bardzo groźnym i kompletnym zespołem co widać. Są tak także indywidualności, które kiedy kończy się taktyka – zostaje gra 1na1. Cieszymy się, wykonaliśmy kawał dobrej roboty w tym meczu. Teraz analiza, w czwartek rano spotkanie z zespołem i wyjdziemy walczyć dalej - powiedział trener Dariusz Maciejewski. 

- Gratulacje dla zespołu z Gorzowa, bo zagrali skutecznie i zasłużyli na zwycięstwo. Uczulałem swoje zawodniczki, że na pewno gospodarze wyjdą z dużą energią i będą chcieli wygrać to spotkanie. My mamy sporo do poprawy jeśli chodzi o naszą obronę. Trzeba odrobić lekcje i  zagrać dużo lepiej jeśli chcemy wywieźć z tego trudnego terenu awans do finału – powiedział trener Karol Kowalewski.

- Widać różnicę w zdobytych punktach i to jest ten klucz do zwycięstwa. Atmosfera w zespole była przyjemna, ale nadal bez kibiców i to nie jest takie fajne. Wspierałyśmy się na tyle ile mogłyśmy. Bardzo się cieszę ze zwycięstwa, seria przedłużona i wierzę, że stać nas na jeszcze jedno zwycięstwo we własnej hali, by wrócić do Polkowic na decydujący mecz. Szczęśliwe wracamy do domu odpocząć i musimy się przygotować do drugiej bitwy w czwartek - powiedziała Dominika Owczarzak. 


PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów - CCC Polkowice 91:82 (22:20, 23:25, 26:19, 20:18)

Gorzów: Walker-Kimbrough 25, Hristova 14, Green 14, Kaczmarczyk 13, Owczarzak 11, Gustafson 11 (16zb), Dźwigalska 3, Matkowska 0

CCC: Ellenberg-Wiley 25, Hampton 21, Stanković 18, Nacickaite 10, Telenga 3, Gertchen 3, Gajda 2, Kantzy 0
 
 

W półfinałowej serii play-off nie ma wolnego. Już w środę kolejne spotkanie z CCC Polkowice, początek o godzinie 18:00. Zadanie nie będzie łatwe, bo "pomarańczowe" prowadzą już 2:0 i od finału dzieli je tylko jeden krok. Transmisja w TVCOM.PL

- Zostały nam spotkania w Gorzowie, bo mamy nadzieję, że na na jednym się nie skończy. Będziemy robili wszystko, aby pokonać zespół Polkowic u siebie. Nasz rywal zbudował bardzo silny skład, prezentuje w play-off bardzo dobrą formę, z taką grą ma szansę nawet na złoty medal. Zrobimy wszystko by wygrać dwa spotkania u siebie i wrócić na decydujące starcie do Polkowic. Z taką dyspozycją, szybkością i skutecznością jaką miało CCC w pierwszych dwóch spotkaniach chyba każdej drużynie było by ciężko z nimi wygrać. Siła na obwodzie i pod koszem, dobrze zbilansowany skład o dużej sile ofensywnej. My nienawidzimy przegrywać we własnej hali, będziemy walczyć. Czasu mało, jeden treningi i wychodzimy na walkę - powiedział trener Dariusz Maciejewski. 

- Musimy być lepszym zespołem jako kolektyw.  Nie mamy za wiele czasu, aby przygotować się do kolejnego spotkania. Myślę, że każda z nas powinna po meczach w Polkowicach zrobić rachunek sumienia. Naszą przewagą zawsze byli kibice, teraz będzie nam ich brakowało jeszcze bardziej - dodała Agnieszka Kaczmarczyk.


CCC Polkowice - PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów 76:60

CCC Polkowice - PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów 96:72

Strona 1 z 77
Designed with by jakubskowronski.com